Urodziłem się i wychowałem w Ząbkowicach. Później studiowałem i mieszkałem we Wrocławiu. Mogę długo opisywać swoje historie i doświadczenie ale zacznę od końca.
Przyjechałem po 20 latach do Ząbkowic i szczęka mi opadła – mówiąc brutalnie i wprost. Miasto stało się ruiną z pięknym parkiem i basenem. Zapóźnionym w rozwoju na tle innych podobnych miast. Zadłużone do granic możliwości z przepraszam za szczerość – człowiekiem o nienachalnej inteligencji – na fotelu Burmistrza.
Nie znam tego człowieka osobiście i nie jest tak, że atakuję go personalnie jednak obiektywnie patrząc na Ząbkowice i decyzje burmistrza mam wrażenie, że w konkursie na najgorszego włodarza miasta Pan Orzeszek w skali kraju mógłby mnie mieć konkurencji.
Miasto jest dramatycznie zadłużone i nie ma na horyzoncie żadnej perspektywy na poprawę. Jak tak dalej pójdzie Nasze Miasto czego zarząd komisaryczny z uwagi na brak możliwości spłaty zobowiązań wobec banków i innych wierzycieli.
